Eksperci wiedzą więcej, niż im się wydaje

Jak przekroczyć ­wyobraźnię
Czy da się zarządzać przyszłością, skoro doświadczenie uczy, że człowiek zazwyczaj decydował się na działanie, gdy było już zbyt późno.
Burza mózgów w RAND Corp., ikonie snucia prognoz na poważnie, fot. z 1958 r.
Leonard McCombe/The LIFE Picture Collection/Getty Images

Burza mózgów w RAND Corp., ikonie snucia prognoz na poważnie, fot. z 1958 r.

Stałem się śmiercią; niszczycielem światów – tym cytatem z „Bhagawadgity” Robert Oppenheimer skomentował pierwszą próbę wybuchu ładunku atomowego. Realne testy na Hiroszimie i Nagasaki potwierdziły, że naukowy szef Projektu Manhattan, odpowiedzialnego za skonstruowanie bomby atomowej, miał rację. A przecież bomba ta jest niczym w porównaniu z termojądrową, opartą na mechanizmie fuzji jąder atomowych.

Nowy rodzaj broni wszedł do arsenału w ciągu dekady od zakończenia II wojny światowej; w 1952 r. pierwszej eksplozji bomby wodorowej dokonali Amerykanie, rok później Związek Sowiecki. Nastała nowa epoka z wielu względów. Na ponad pół wieku świat został podzielony żelazną kurtyną na wrogie obozy znajdujące się w stanie zimnej wojny polegającej na ciągłym napięciu i gotowości do odparcia potencjalnego ataku.

Logika zimnowojennej rywalizacji narzucała konieczność odpowiedzi na wiele nowych pytań: jak przygotować się na wypadek realnego konfliktu jądrowego? Jak zarządzać rozwojem nowych technologii w epoce big science, oznaczającym konieczność olbrzymich publicznych inwestycji w obszar badań i rozwoju? Jakie kierunki badań wspierać? Jak identyfikować obiecujące technologie i gałęzie przemysłu? W jaki sposób przygotowywać do wyzwań społeczeństwa?

Strategia MAD

Skalę wyzwań zimnowojennej rzeczywistości najlepiej przedstawił Herman Kahn, amerykański guru w dziedzinie analizy strategicznej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj