Post-kapitalizm. Pora dzielenia
Jeremy Rifkin, amerykański ekonomista i teoretyk społeczny, o tym, jak ekonomia współdzielenia oraz przejście z własności na dostęp zmienią nasze życie.
„Dzieje naszej cywilizacji dowiodły, że zmiany paradygmatu ekonomicznego zachodzą wtedy, gdy nowe technologie komunikacyjne sprzęgają się z przełomowymi sposobami pozyskiwania energii”.
Mirosław Gryń/Polityka

„Dzieje naszej cywilizacji dowiodły, że zmiany paradygmatu ekonomicznego zachodzą wtedy, gdy nowe technologie komunikacyjne sprzęgają się z przełomowymi sposobami pozyskiwania energii”.

Tomasz Targański: – Pana zdaniem kapitalizm ma się dobrze?
Jeremy Rifkin: Nie. Uważam, że padł ofiarą własnego sukcesu.

W jakim sensie?
Logika kapitalizmu polegająca na dążeniu do maksymalnej produktywności doprowadziła system na skraj upadku. Osiągnęliśmy ostateczny etap, w którym intensywna rywalizacja utorowała drogę najoszczędniejszej technologii. Już teraz koszty wytwarzania niektórych dóbr są bardzo niskie, w pewnym momencie produkcja zrówna się jednak z kosztami materiałów i pracy, znikną marże, a wraz z nimi zysk.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj