Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Archiwum Polityki

Techno echo. Przegląd nowości technicznych

Las Vegas to nie tylko kasyna i kaplice, gdzie błyskawicznego ślubu udzieli Elvis Presley (prawie jak prawdziwy). To także coroczne targi Consumer Electronic Show (CES). Miłośnicy gadżetów odwiedzają to dziwne miasto na pustyni częściej właśnie z tego powodu niż pokusy szybkiej wygranej. CES 2012 zakończyły się kilka dni temu. Technoecho wybrało kilka interesujących urządzeń, sygnalizujących trendy w elektronice użytkowej najbliższej przyszłości.

Dwa w jednym

Użytkownicy laptopów pragnący od czasu do czasu pobawić się tabletem i miłośnicy tabletów zmęczeni pisaniem na wirtualnej klawiaturze dostali na CES 2012 interesujące rozwiązanie. Lenovo IdeaPad Yoga to urządzenie z gatunku dwa w jednym. Można go używać w co najmniej dwóch konfiguracjach – jako ultrabooka lub tabletu. Umożliwiają to pomysłowo zaprojektowane zawiasy, dzięki którym Yogę można składać jak notes ze sprężynowym grzbietem. Ekran ma praktyczną przekątną 13,3 cali, o rozdzielczości 1600×900 pikseli. Jest, rzecz jasna, dotykowy i wykorzystuje technologię multitouch. Procesor pochodzi z serii trzeciej generacji Intel Core. Bateria wystarcza na 8 godz. Komputerek waży niecałe półtora kilograma. Bardzo ciekawa rzecz. Przypuszczalna cena – około 1200 dol.

 

Zrób to sam

Na świecie, a zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, w siłę rośnie ruch o jakże znajomej nazwie Zrób To Sam. Jednym z podstawowych narzędzi jego zwolenników stają się drukarki 3D, czyli niewielkie i stosunkowo niedrogie urządzenia do wytwarzania trójwymiarowych obiektów o zadanym kształcie. Drukarki 3D wykorzystują specjalne tworzywo sztuczne – jak zwykłe drukarki atrament. Układając warstwa po warstwie szybko utwardzający się plastik, tworzą obiekt o dowolnym, wprowadzonym do pamięci urządzenia kształcie. Firma MakerBot jest dobrze znana użytkownikom tego typu urządzeń. Ich najnowszy Replicator jest jednak znacznie bardziej uniwersalny niż poprzedni. Pozwala między innymi na druk w dwóch kolorach tworzyw jednocześnie. Przedmioty mogą osiągać rozmiary bochenka chleba. Replicatora nie trzeba też, jak wcześniejszego modelu, składać samodzielnie z przesyłanego przez producenta zestawu.

Polityka 04.2012 (2843) z dnia 25.01.2012; Nauka; s. 59
Reklama