Rozmowa z Bogusławem Kaczyńskim
"W PRL-u wypisywali o mnie rzeczy nawet dzisiaj wstydliwe. Dla tych, którzy pisali, nie dla mnie" - mówi krytyk muzyczny

"Zakochany jest nie w operze, ale w sobie". Tak pisali.

- Nieprawda, nigdy nie byłem w sobie zakochany.

Serio?

- Naprawdę. Ale bez przerwy mi to wmawiali, przez zawiść. Tak we mnie strzelali, bo chodziłem w uprasowanych spodniach, w śnieżnobiałej koszuli, dobrze ostrzyżony. Więc kocha siebie, bo się dobrze ostrzygł. A ja od dziecka chodziłem do fryzjera.

A kto panu prasował?

- Mama, a częściej niania.

Pana wygląd smokingowy był buntem przeciw szarości PRL?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną