Z Pawłem Huelle w Toruniu
8 czerwca 2010 w toruńskim Dworze Artusa
Paweł Huelle z Piotrem Sarzyńskim i redaktorami 'Blizy'
Magdalena Jamroży/Polityka.pl

Paweł Huelle z Piotrem Sarzyńskim i redaktorami "Blizy"

Na spotkanie z pisarzem Pawłem Huelle w Salonie POLITYKI w Toruniu przyszło wielu wielbicieli jego prozy. I nie żałowali. Huelle sypał anegdotami i zdradził m.in., iż słynny „Weiser Dawidek” nie był jego pierwszą powieścią. Debiut zalega na dnie szuflady, a czytało go zaledwie kilka osób. „Może kiedyś, na emeryturze, powrócę do niego” – obiecał. Zadeklarował również (żartem czy serio?), że napisze jeszcze trzy powieści, z czego dwie powinny być bardzo dobre. Huelle wystąpił też w nowej roli – redaktora naczelnego gdyńskiego kwartalnika artystycznego „Bliza”. O tym oryginalnym przedsięwzięciu wydawniczym opowiadał zresztą nie tylko sam Huelle, ale też doproszeni przez niego goście: wydawca „Blizy”, a równocześnie dyrektor Gdyńskiej Szkoły Filmowej Leszek Kopeć, sekretarz redakcji Adam Kamiński i trójmiejski specjalista od poezji Wojciech Boros. Zakończyło się, oczywiście, długą kolejką po autograf.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj