Fortuny zbudowane na torach
Kolejowi baronowie
Tam gdzie transport szynowy rozkwitał dzięki inicjatywie prywatnych przedsiębiorców – przede wszystkim w Ameryce i Rosji – na budowie kolei zbito kilka bajecznych i dużo wielkich fortun.
Wyścig amerykańskich baronów kolejowych Corneliusa Vanderbilta (po lewej) i Jamesa Fiska na litografii z 1870 r.
Granger Collection

Wyścig amerykańskich baronów kolejowych Corneliusa Vanderbilta (po lewej) i Jamesa Fiska na litografii z 1870 r.

Opłacalne ryzyko. „Pięciu kupców z Sacramento, którzy podjęli się poprowadzić trasę kolejową przez ponad 800 mil niemal bezludnych terenów, poprzez góry i alkaliczne pustynie, było kompletnie nieznanych światu wielkich finansów – pisał w 1873 r. amerykański historyk Charles Nordhoff. – Szanowani inżynierowie orzekli, że ich projekt jest zupełnie nieprzydatny, posażni obywatele San Francisco wyśmiewali pomysł i starali się mu przeszkodzić na każdym kroku, nawet ich właśni sąsiedzi byli przekonani, że są skazani na porażkę. Ich projekt był wyśmiewany jako »szwindel«, natrząsano się z niego w karykaturach, obsmarowywano w pamfletach, obrażano w gazetach; politycy mu się sprzeciwiali, kapitaliści potępiali i przez długi czas uważano, że żaden rozsądny bankier nie odważy się zainwestować w tak niepewne przedsięwzięcie. Ale żaden z tych zarzutów nie okazał się prawdą”.

Rozwój kolei w Stanach Zjednoczonych, chociaż nie mniej intensywny niż w Europie, przebiegał według zasadniczo odmiennego scenariusza. Podczas gdy na Starym Kontynencie to rządy przyjmowały na siebie rolę głównego inwestora i planisty, w Ameryce transport szynowy rozkwitał dzięki inicjatywie prywatnych przedsiębiorców. W Prusach, Austrii, Francji, Hiszpanii budowniczowie linii kolejowych kierowali się racjami politycznymi i militarnymi; po drugiej stronie Atlantyku o tym, którędy pobiegną tory, decydowała spodziewana zyskowność przedsięwzięcia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj