Drugie życie kolejowych dworców

Stacje nowego życia
Na były dworzec kolejowy idzie się dziś, aby podziwiać malarstwo impresjonistów, obejrzeć spektakl teatralny albo spędzić urlop w luksusowym wagonie.
Rumia: Stacja Kultura, projekt nominowany do Nagrody Architektonicznej POLITYKI 2014 r.
materiały prasowe

Rumia: Stacja Kultura, projekt nominowany do Nagrody Architektonicznej POLITYKI 2014 r.

Nie tylko perony. Drugie życie dworców zaczęło się równolegle z pierwszym; od początku bowiem służyły nie tylko jako miejsce sprzedaży biletów i oczekiwania na pociąg. Można było tu zjeść, ostrzyc się, nadać telegram, przeczytać najświeższą gazetę, obejrzeć film, odpocząć. Stanowiły ważne obiekty życia publicznego. Były obok świątyń, ratuszy i teatrów wizytówkami miast. Nie dziwi więc, że wiele z nich, mimo wyłączenia z ruchu kolejowego, nadal żyje i pełni istotne funkcje społeczne i kulturalne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj