Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Edukator Ekonomiczny

Nadzorcy pieniędzy

Banki pod nadzorem

Teraz cały świat zastanawia się, co zrobić, aby kryzys 2008 r. już się nie powtórzył? Teraz cały świat zastanawia się, co zrobić, aby kryzys 2008 r. już się nie powtórzył? Marek Sobczak / Polityka
Kto czuwa nad bezpieczeństwem pieniędzy, które powierzyliśmy bankom? Wbrew pozorom, nie uzbrojeni strażnicy potężnych sejfów, ale urzędnicy nadzorujący rynek finansowy. Trwa dyskusja, jaki model nadzoru byłby najlepszy, aby kryzys więcej się nie powtórzył.
Dziś banki działają na wielu rynkach – w sektorze giełdowym, ubezpieczeniach, funduszach inwestycyjnych.Marek Sobczak/Polityka Dziś banki działają na wielu rynkach – w sektorze giełdowym, ubezpieczeniach, funduszach inwestycyjnych.

Od chwili wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r. Polacy preferują bezpieczne formy oszczędzania. Gra na giełdzie, inwestowanie w funduszach już nie pociągają tak jak dawniej, choć obiecywane zyski wyglądają atrakcyjnie; wolimy niższe, ale pewne odsetki. Na bankowych lokatach zgromadziliśmy już 425 mld zł. Polskie banki walcząc o klientów muszą odbudowywać wiarygodność, mocno nadszarpniętą wydarzeniami sprzed dwóch lat. Na szczęście nie uczestniczyły w hazardowych inwestycjach amerykańskiego rynku subprime (co wiele zagranicznych banków doprowadziło do bankructwa), więc przeszły przez kryzys suchą nogą. Jednak odium niechęci i nieufności spadło solidarnie na wszystkich bankowców.

Dlatego oburzenie wśród członków Związku Banków Polskich wywołała konferencja zorganizowana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, podczas której zaprezentowano wyniki badań opinii publicznej. Wynikało z nich, że banki cieszą się zaufaniem zaledwie 39 proc. Polaków. Bankowcy zapowiedzieli, że poskarżą się na UOKiK Komitetowi Stabilności Finansowej, bo cytowane badanie zrobiono tuż po wybuchu kryzysu w 2008 r. Dzisiejsze wyniki ankiet wskazują, że jest dużo lepiej. Taka manipulacja podważa wiarygodność banków. A przecież banki są instytucjami zaufania publicznego.

Zaufanie rośnie

Na poziom zaufania do banków wpływ mają również działania państwa, które nadzoruje i reguluje rynek bankowy. W wielu krajach wybuch kryzysu w 2008 r. zmusił władze do podjęcia bezprecedensowych działań: nacjonalizacji upadających banków, przejmowania toksycznych aktywów (przez tworzenie państwowych tzw.

Polityka 09.2011 (2796) z dnia 25.02.2011; Edukator ekonomiczny; s. 45
Oryginalny tytuł tekstu: "Nadzorcy pieniędzy"
Reklama