Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka najnowszego wydania POLITYKI Okładka najnowszego wydania POLITYKI Polityka
Pierwsze od lat udane dla Jarosława Kaczyńskiego wybory stały się dla niego jednocześnie poważnym ostrzeżeniem.
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIMichał Mutor/Agencja Gazeta Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Jarosław Kaczyński przekonał się, że mimo dobrego wyniku nie powiększył swojej władzy. Tak samo może się stać po wyborach parlamentarnych w przyszłym roku – nawet jeśli na procenty wygra, władzę przegra, bo rząd ponownie utworzy obecna koalicja.

Być może dlatego PiS przenosi politykę na ulice, a zaczyna od znaczącej daty 13 grudnia, tak aby skojarzyć w świadomości społecznej dzisiejszą władzę z opresyjnymi rządami za PRL.

Czy chce rozhuśtać łódkę w nadziei, że ktoś z niej w końcu wypadnie i nie będzie to on sam? Czy mu się to uda? Czy jest możliwa destabilizacja demokratycznego ustroju europejskiego państwa? Tym rozważaniom poświęciliśmy okładkę i artykuł w najnowszej POLITYCE, pod hasłem „Stan wojenki”. Hasło i okładka są trochę żartobliwe, ale sam problem już nie.

Ponadto w najnowszym numerze polecam: artykuł o tym, jak wielkie sieci handlowe przed świętami wszelkimi sposobami walczą o klientów, reportaż ze Sztumu, gdzie w ostatnich wyborach samorządowych padło rekordowo dużo nieważnych głosów oraz portret Roberta Biedronia, nowego prezydenta Słupska, z pytaniem, jak sobie w nowej roli poradzi.

A także o tym, jaka jest prawda o losie zwierząt doświadczalnych w laboratoriach oraz

Reklama