Ścisły sojusz Prawa i Sprawiedliwości z Kościołem katolickim, a przynajmniej wieloma prominentnymi hierarchami, powoduje, że reszta politycznej sceny nie ma jasności, czy jeszcze należy do akceptowanej przez episkopat religijnej wspólnoty.
Tym bardziej że biskupi a to pouczają prezydenta Komorowskiego w kwestii tzw. konwencji przemocowej, a to ostrzegają posłów, zwłaszcza z Platformy Obywatelskiej, że głosując za regulacją in vitro stawiają się poza katolicką zbiorowością, że w istocie mogą zostać ekskomunikowani. Dlatego pytanie, jakie pojawia się na okładce najnowszego wydania POLITYKI: „Czy wyborcy Platformy mogą być zbawieni”, jest jak najbardziej aktualne i ma znaczenie także czysto polityczne.
Czy zatem istnieje zbawienie poza PiS i episkopatem, czy można głosować na wrogów PiS, mieć własne zdanie w sprawie in vitro, gender, związków partnerskich i nadal pozostawać w kręgu instytucjonalnej wiary, przyjmować sakramenty, być po prostu dobrym katolikiem? Z tymi pytaniami w najnowszej POLITYCE mierzy się nasz publicysta, znawca tematyki religijnej i teologicznej Adam Szostkiewicz. Gorąco polecam ten interesujący i ważki artykuł.
Ponadto w najnowszej POLITYCE: Jan Hartman ubolewa nad stanem polskiej profesury i wyższych uczelni, Elżbieta Turlej opisuje historię pewnego medialnego dobrodzieja z przeszłością, Piotr Pytlakowski opowiada o tym, jak więzień z wieloletnim wyrokiem