Matka Boska do boju zagrzewa

W „Gazecie Wyborczej” przeczytałem fragmenty kazania księdza prałata Romana Kneblewskiego z Bydgoszczy wygłoszonego dla uczczenia I Pielgrzymki Młodzieży Narodowej na Jasną Górę: „kiedy wchodziliśmy sobie swobodnie do Moskwy, a Moskwa drżała, kiedy wszystkie potęgi drżały, a my stanowiliśmy nie byle jakie imperium. (…) Polska była wtedy zdecydowanie najbogatszym krajem w Europie, a inne narody opowiadały o niej jako o kraju mlekiem i miodem płynącym. (…) Nasz strój i obyczaj naśladowano na dworach, a polszczyzna była językiem międzynarodowym i cesarz chiński pisał listy po polsku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj