Po co komu pielgrzymki

W wywiadzie z prof. Marią Libiszowską-Żółtkowską, socjologiem, na temat pielgrzymek (POLITYKA 32), pani profesor rozważa przywiązanie Polaków do kultu maryjnego, historyczne uwarunkowania zdeterminowane epidemią dżumy w 1711 r., przeżycia duchowe uczestników etc. Podsumowuje uwagą: „Współcześni pątnicy, dzielący się w internecie swoimi przeżyciami, dość szybko kończą relację stwierdzeniem: »żeby to zrozumieć, to trzeba samemu pójść i przeżyć, bo słowami tego opisać się nie da«”. Chodzi tu o spotkanie z sacrum, metafizykę. Jest to o tyle zabawne, że pani profesor specjalizuje się ponoć w socjologii, a nie teologii. Tymczasem niezwykle ważne aspekty socjologiczne pielgrzymek umykają kompletnie jej uwagi.

W latach 1974–79 prowadziłem ze studentami z Uniwersytetu Warszawskiego i Jagiellońskiego badania religijności ludowej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj