Jak ludzie głosują?
Zwykle kierując się powierzchownością kandydatów.

 

RichieC/Flickr CC by SA

Kolejka do głosowania

Do takich wniosków dochodzą badacze z University College w Londynie i Pronceton University w USA, którzy są autorami artykułu na ten temat w czerwcowym wydaniu czasopisma Journal of Nonverbal Behavior. Przebadali oni dostępną literaturę dotyczącą generalnych preferencji wyborczych obywateli Europy i Stanów Zjednoczonych, a także wyniki wielu naukowych, psychologicznych badań tego problemu i doszli do zaskakujących wniosków. Otóż zwłaszcza słabiej wykształcone osoby, czerpiące wiedzę o kandydatach i ich programach głównie z telewizji, przy podejmowaniu decyzji na kogo będą głosować w wyborach kierują się przede wszystkim powierzchownością i fizyczną atrakcyjnością kandydatów. To jest do pewnego stopnia zrozumiałe. Jednak nie tylko gorzej wykształceni, ale też osoby o tak zwanym wyższym statucie społecznym bardzo często dokonują selekcji wśród kandydatów, kierując się tym samym kluczem. Dlaczego? W dzisiejszych kampaniach programy startujących w wyborach często różnią się niewiele, a poza tym podczas trwania tych kampanii ludzie są dosłownie zalewani kaskadami informacji o kandydatach. Rezultat jest taki, że nie są w stanie ich przetworzyć i dokonują tak zwanych szybkich skrótów myślowych, a wtedy powierzchowność i fizyczna atrakcyjność kandydatów zaczynają ważyć. Ciekawe, że zwykle ani ci pierwsi, ani ci drudzy nie zdają sobie z tego sprawy. Głosowanie jest ciekawym zagadnieniem naukowym.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj