Niezwykłe dzieje żebropławów, beczułników, okrzemek i bruzdnic
Co uwodzi w wodzie
Choć najczęściej widoczny jest tylko pod mikroskopem, plankton to gigantyczna, złożona podwodna społeczność, fascynująca nie tylko biologów morskich.
Okrzemki, jednokomórkowe glony. Z osadów zawierających ich szczątki powstaje ziemia okrzemkowa.
Kage Mikrofotografie/Phototake, Inc./BEW

Okrzemki, jednokomórkowe glony. Z osadów zawierających ich szczątki powstaje ziemia okrzemkowa.

Plankton spokojnie może o sobie powiedzieć: „We are the 98 percent”. Stanowi prawie całość oceanicznej biomasy, pozostawiając 2 proc. na przykład wielorybom, które zresztą żywią się głównie krylem (należącymi do planktonu malutkimi skorupiakami charakteryzującymi się zewnętrznymi skrzelami). Wśród tych niepoliczalnych stworzeń, zbyt słabych, by przeciwstawić się oceanicznym prądom (gr. planktós oznacza błąkający się), zachodzą zadziwiające procesy. I tak w Morzu Śródziemnym żyje mała meduza Turritopsis dohrnii, która potrafi odwrócić cykl swojego rozwoju, i z formy dorosłej przekształcić się znów w polipa, więc teoretycznie może być nawet nieśmiertelna.

Prawie niewidoczne gołym okiem organizmy, takie jak ona, są częścią najstarszego i najbardziej złożonego ekosystemu na planecie. Ich badanie to niełatwa praca. Mowa o szukaniu zależności w ekosystemie pamiętającym czasy przed wyjściem pierwszych stworzeń na ląd.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj