Fundamentalne pytania, wielkie umysły. Kim są PIONIERZY?
Najbardziej frapujący myśliciele naszych czasów przedstawieni w dokumentów autorstwa Karola Jałochowskiego.
Tomasz Korzewski/Polityka

„Pionierzy” to seria filmów dokumentalnych, której pomysłodawcą, a także twórcą wszystkich filmów jest dziennikarz działu naukowego POLITYKI Karol Jałochowski. Dzięki wrodzonej pasji do nauki, niebywałej konsekwencji i olbrzymiej pracy udało mu się dotrzeć do grona najwybitniejszych uczonych współczesnego świata i za pomocą kamery przedstawić ich samych oraz ich poglądy – w sposób nietrywialny, możliwie daleki od uczelnianego gabinetu i sali wykładowej.

Poszczególne odcinki cyklu przedstawiają najbardziej frapujących myślicieli naszych czasów, pionierów, ludzi przekraczających granice dziedzin i obszarów nauki, działających na krawędzi poznania, stawiających pytania absolutnie fundamentalne – dotyczące natury rzeczywistości, istoty umysłu oraz wolnej woli czy relacji między nauką i wiarą. Każdy z odcinków serii „Pionierzy” dedykowany jest jednemu uczonemu i stanowi rozszerzony zapis spotkania z bohaterem w wybranym i wskazanym przez niego miejscu, wzbogacony o archiwalia (zdjęcia, fragmenty filmów itp.) oraz materiały prywatne.

Bohaterem pierwszego filmu jest Roy Glauber, fizyk, noblista, prawdopodobnie ostatni żyjący naukowy uczestnik programu Manhattan, który doprowadził do wyprodukowania amerykańskiej bomby atomowej (czytaj s. 60). W kolejnych wystąpią m.in. Daniel Dennett (filozof umysłu), Gregory Chaitin (matematyk), Julian Barbour (fizyk i historyk nauki), Freeman Dyson (matematyk, futurysta), Charles H. Bennett (wynalazca teleportacji kwantowej i filozof).

Seria filmowych dokumentów została wyprodukowana przez POLITYKĘ przy wydatnej pomocy Centre for Quantum Technologies, kierowanej przez Artura Ekerta instytucji naukowej, należącej do National University of Singapore. Artur Ekert, wybitny fizyk i jeden z patronów naszego przedsięwzięcia, jest jednocześnie profesorem Oksfordu, zaś Karol Jałochowski był stypendystą w Singapurze. Można więc śmiało powiedzieć, że nasz projekt jest jednym z (pozytywnych) efektów globalizacji.

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj