Polityka i obyczaje
Polityka

Ludovic Obraniak, daleki rodak z Francji, pomocnik naszej piłkarskiej reprezentacji, już nieco poznał kraj przodków. „Mamy piękny hymn – wyznał w „Przeglądzie Sportowym”. – Znakomicie zagrzewa do walki. Znam słowa. To historia, jak Dąbrowski miał wyzwolić Polskę z niewoli, choć przyznam, że nie wiem, kto ją wtedy okupował”.

Na słynnej sztucznej palmie przy placu de Gaulle’a w Warszawie zawisł banner „Chleba zamiast igrzysk”. Izydor, jeden z „wkurzonych na Euro 2012”, zdradził „Gazecie Stołecznej”: „Nasza inna akcja to np. antyhymn Euro 2012 »Error 2012«. W rytm hitu Jarzębiny śpiewamy »Koko, koko, Euro szajs, gdzie jest na przedszkola hajs/Na polskich stadionach wymieniają murawę, więc polski przedszkolak będzie jadał trawę«”.

Wypowiedź „wkurzonego” Izydora redakcja opatrzyła poważnym komentarzem zatytułowanym „Proszę, bez populizmu”: „Rządząca ekipa przedstawiła swoje priorytety, w tym program inwestycji ważnych dla Euro (i po Euro), i dwa razy wygrała wybory.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj