Archiwum Polityki

Alleluja i bez zmian

Redukcja etatów w armii nie obejmie ordynariatu polowego. W polskim wojsku jest 145 kapelanów katolickich, jeden ksiądz przypada na 689 żołnierzy. Dodatkowo ordynariat polowy ma jeszcze do pomocy 124 pracowników cywilnych. Ten rekordowy stan osobowy to pozostałość po ustaleniach z czasów, kiedy ordynariat wracał do wojska po przerwie za czasów PRL. Kiedy go w 1990 r. tworzono, wojsko polskie liczyło prawie 236 tys. żołnierzy. Przez ostatnie 19 lat armia skurczyła się do 100 tys. etatów. W efekcie w kilku miastach armia utrzymuje parafie garnizonowe, choć od lat nie ma już w nich wojska. Ordynariat generuje spore koszty, ponieważ wielu kapelanów ma wysokie stopnie oficerskie. W polskiej bazie w Ghazni msze odprawia polski pułkownik i amerykański sierżant.

Na początku tego roku w MON zaczęto mówić o przeglądzie kadrowym w ordynariacie. Kościół przyjął te pomysły z oburzeniem. Na razie ordynariat zapowiada, że od stycznia 2011 r. zmniejszy liczbę etatów do 117. Ale mowa o etatach cywilnych. W tym roku wojsko wyda na funkcjonowanie Kościoła w mundurze 20 mln 530 tys. zł. (jull)

Polityka 43.2010 (2779) z dnia 23.10.2010; Flesz. Kraj; s. 9
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną