Archiwum Polityki

Uwaga, będzie wyciek

Serwis internetowy WikiLeaks, który kilka miesięcy temu ujawnił raporty z pola walki z Afganistanu, szykuje Pentagonowi kolejną niespodziankę. Jak donosi agencja Reutera, jeszcze w tym miesiącu – a może nawet w tym tygodniu – ujawni 400 tys. stron tajnych dokumentów na temat wojny w Iraku z lat 2004–09. Poprzedni wyciek nie przyniósł większych sensacji, ten ma być jednak pięciokrotnie większy, a Pentagon zebrał 120-osobowy zespół, który zbada materiały po ich ujawnieniu.

Założyciel WikiLeaks Julian Assange walczy tymczasem z podejrzeniami o gwałt. Na początku września władze szwedzkie wznowiły dochodzenie w tej sprawie i mają wkrótce zdecydować, czy postawić Australijczyka w stan oskarżenia. Ewentualny proces może utrudnić utrzymanie serwisu w Szwecji, gdzie chroni go liberalne prawo prasowe. WikiLeaks walczy też z odpływem pracowników – organizację porzucił m.in. jej rzecznik, zarzucając Assange’owi obsesję na punkcie rządu amerykańskiego.

Polityka 43.2010 (2779) z dnia 23.10.2010; Flesz. Świat; s. 13
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną