Archiwum Polityki

Kolejka do arki

Modliło się przed nią ponad pół miliona Rosjan. Policja wstrzymała ruch, ponieważ wokół głównej moskiewskiej świątyni, soboru katedralnego Chrystusa Zbawiciela, codziennie stała kolejka blisko 80 tys. wiernych. Aby dotrzeć do przywiezionej z Aten arki ze szczątkami szaty Bogurodzicy, trzeba było czekać nawet dwie doby. Działała kuchnia polowa, a pielgrzymi ogrzewali się w podstawionych autobusach. Doszło do zasłabnięć i odmrożeń, pogotowie interweniowało ponad siedemset razy.

Dziennik „Wiedomosti” doszedł do wniosku, że Rosjanie pragną po prostu cudu, co skłania do refleksji nad na świeckim życiem, które „nie przynosi rozwiązania ludzkich problemów”. Podziały na lepszych i gorszych były widoczne także w kolejce, dla licznie przybywających vipów wydzielono specjalny pas ruchu.

Polityka 49.2011 (2836) z dnia 30.11.2011; Flesz. Świat; s. 12
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną