Archiwum Polityki

Rządy rozwodników

Szwedzki premier Fredrik Reinfeldt i jego żona Filippa ogłosili publicznie decyzję o separacji. Rozstają się po 20 latach związku, w którym mieli trójkę dzieci. Dotychczas uchodzili za wzorową parę i traktowano ich jako szwedzki odpowiednik amerykańskiej rodziny Clintonów; podobnie jak oni młodzi, przystojni i pełni sukcesów. Filippa była również aktywna w polityce. Przyczyn separacji nie podano, ale wszyscy się domyślają, że chodziło o to, że Reinfeldta nigdy nie było w domu. Akcje premiera, osłabione już wcześniej rządowymi propozycjami pracy do 75 roku życia, po zapowiedzi separacji spadły jeszcze bardziej.

Będzie to już trzeci z rzędu, po Carlu Bildtcie (1996 r.) i Göranie Perssonie (2002 r.), rozwód wśród szwedzkich premierów. W ostatnich miesiącach na drogę rozwodową wstąpiły też dwie „ministry” w rządzie Reinfeldta: Nyamko Sabuni i Anna-Karin Hatt. Szwedzka prasa ostrzega w związku z tym, że kto chce ratować swoje małżeństwo, nie powinien się raczej ubiegać o ważną rządową posadę.

Polityka 14.2012 (2853) z dnia 04.04.2012; Flesz. Świat; s. 10
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną