Archiwum Polityki

Ziemie pozyskiwane

Na Dolnym Śląsku trwa wymiana mieszkańców. Na Zachód za pracą ruszyli miejscowi. Z Zachodu przybywają do tutejszych zagród, folwarków i pałaców Flamandowie, Holendrzy, Anglicy, Niemcy. Mówią, że tu za małe euro można żyć bardzo eko. Czyli, że pięknie i tanio. Nie zawsze życie to potwierdza, ale na stronę www.buypalace­inpoland (kup pałac w Polsce) zagraniczni internauci zaglądają 10 tys. razy w miesiącu.
Polityka

O przeprowadzce Philipa Rodwella, nauczyciela z Aylesbury, ortodoksyjnego domatora, lat 52, chciała pisać angielska gazeta, że Rodwell zwariował. Mieszkanie w rodzinnym mieście, oddalonym 45 minut jazdy autobusem od Londynu, zamienił na dom we wsi Czerwony Dworek w Karkonoszach, skąd po wojnie wysiedlono Niemców i otworzono pegeery dla, nie zawsze trzeźwych, zabużańskich osadników. We wsi przy dziurawej drodze stoją stare zabudowania folwarczne, wokół góry. – Zobaczyłem tu coś, co przypomniało mi dzieciństwo, angielską prowincję lat 60.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Raport; s. 4