Archiwum Polityki

Opinie

Mirosław Marcinkiewicz
dyrektor oddziału PKO BP w Gorzowie, o kandydowaniu swojego brata na stanowisko prezesa PKO BP:
„– Jak będzie się pan czuł jako podwładny młodszego brata Kazimierza, który zostanie prezesem PKO BP?
– Jeśli zostanie, bo zdecyduje o tym rada nadzorcza naszej spółki. Zupełnie nie będzie mi to przeszkadzało, bo od prezesa do dyrektora oddziału jest tak wiele szczebli, że widują się oni dwa razy do roku. Ja, oczywiście, będę miał okazję widywać się z moim bratem częściej.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Opinie; s. 82