Archiwum Polityki

Sejmowy salon niezależnych

Pokój numer 440 w starym domu poselskim, wyposażony w komputer, trzy telefony i telewizor, to wspólne miejsce pracy posłów niezrzeszonych. Pomagają im dwie sekretarki. Takie rozwiązanie nie jest zbyt komfortowe, zwłaszcza że są to politycy o zupełnie różnych poglądach politycznych. Ale jakoś sobie radzą, być może dlatego, że rzadko w nim bywają, uciekają w miasto. Posłów niezrzeszonych w kołach i klubach parlamentarnych jest dzisiaj 14. Większość z nich to byli członkowie Samoobrony, LPR i SLD, którzy bądź sami opuścili swoje koło, bądź zostali z niego karnie usunięci.

Polityka 2.2003 (2383) z dnia 11.01.2003; Ludzie i wydarzenia; s. 12