Archiwum Polityki

Krytyk rozdarty

Koniec roku to czas podsumowań. O tym, że teatr polski znalazł się na krawędzi upadku, przekonuje w „Rzeczpospolitej” Janusz R. Kowalczyk. Zdaniem recenzenta większość wyczekiwanych spektakli skończyła się „blamażem”, „fiaskiem”, była „nieudolna” albo „adramatyczna”. „Wesele” w reżyserii Grabowskiego jest „wyzute z pomysłów”, głośni „Oczyszczeni” Warlikowskiego to „pośledniejsza wersja sceniczna”, a na domiar wszystkiego „Jarocki gmerał po swojemu w »Szewcach«”.

Polityka 2.2003 (2383) z dnia 11.01.2003; Kultura; s. 46