Archiwum Polityki

Unia Wolności żyje warunkowo

Doniesienia o śmierci politycznej Unii Wolności okazały się przedwczesne, choć, gwoli ścisłości, nie tak dalekie od prawdy. Niedawno przewodniczący Unii Władysław Frasyniuk powiedział, że wybory parlamentarne w 2005 r. będą decydujące: przegrana UW zakończy jej działalność. Na dzisiaj unitów nie ma w Sejmie, choć w senackim klubie Blok 2001 jest ich wciąż czworo: Olga Krzyżanowska, Dorota Symonides, Grażyna Staniszewska i Andrzej Wielowieyski. Unia nie zniknęła też całkowicie z samorządu.

Polityka 1.2003 (2382) z dnia 04.01.2003; Ludzie i wydarzenia; s. 14