Archiwum Polityki

Zwierzenia skąpca

Polski stereotyp narodowy zakłada, że oszczędność jest fasadą skąpstwa, a skąpstwo jest najgorszą z możliwych ludzkich przywar.

Narodowe przysłowie radzi z  aprobatą „zastaw się a postaw się, czyli aprobuje postępowanie niedorzeczne, oparte na robieniu fałszywego wrażenia, że jesteśmy bogatsi niż jest rzeczywiście. W obliczu propozycji składania zeznań majątkowych podejrzewam, że wielu rodaków znajdzie się w niejasnej sytuacji – jeden imperatyw, ten zakorzeniony w okresie Polski Ludowej, mówi ukryj, co posiadasz, nawet jeśli to zdobyte uczciwie, bo jak się bolszewicy dowiedzą, to zabiorą; a drugi, wyrosły z zasady robienia wrażenia, mówi, żeby zeznać, że się więcej posiada, bo to zrobi wrażenie na sąsiadach (a ci się dowiedzą, bo wiadomo, urząd skarbowy to też ludzie), szczególnie w małym mieście, i jak się dowiedzą, jaki jestem bogaty, to zrobi to na nich wrażenie i rozgadają to na mieście.

Polityka 1.2003 (2382) z dnia 04.01.2003; Zanussi; s. 100