Archiwum Polityki

Na dnie z honorem lec

Górnictwo tonie w długach, tysiące ludzi obawiają się zwolnień, kopalniane związki grożą strajkami i marszami na Warszawę, a w Sejmie dyskutują nad ustawą o stopniach, honorowych szpadach i mundurach górniczych. Jak na Titanicu – statek idzie na dno, ale orkiestra gra. Górnictwo ma swoją tradycję, sięgającą wieki wstecz, którą trzeba uszanować. Są w niej mundury, szpady i stopnie w górniczej hierarchii. Prawie jak w wojsku. Ale górnik na co dzień chodzi w kopalni w dziurawych gumowcach i zdartych spodniach, a nie w mundurze.

Polityka 1.2003 (2382) z dnia 04.01.2003; Fusy plusy i minusy; s. 102