Archiwum Polityki

Poezja podwórka

Piosenkę „Młynek kawowy” znają telewidzowie z dokumentalnego serialu Ewy Borzędzkiej „U nas w Pekinie” oraz słuchacze listy przebojów radiowej Trójki, ale do niedawna nikt nie wiedział, kto ją śpiewa. Telewidzowie myśleli, że pewnie jeden z bohaterów serialu, bo głos schrypnięty, jakby bez skali, trochę taki, jakim śpiewają podpici mieszkańcy niebezpiecznych ulic. Tymczasem okazało się, że śpiewa sam kompozytor Janusz Grzywacz, wielce zasłużony jazzman, wrażliwy artysta, twórca jazzowej supergrupy Laboratorium.

Polityka 17.2006 (2552) z dnia 29.04.2006; Kultura; s. 68