Archiwum Polityki

Casus Rybiński

Artykuły Tomasza Wołka („Wydrzeć Michnikowi polską duszę” – POLITYKA 3 i „Salonowiec” – POLITYKA 5) wywołały żywy odzew. Jednym z salonowców opozycji demokratycznej lat 70. i 80. był Jan Lityński, którego tekst w formie listu do Wołka zamieszczamy poniżej.

Drogi Tomku, nie wiem, czy zauważyłeś, że w „Dzienniku” z 23 stycznia znaleźliśmy się w gronie tych, których Maciej Rybiński zalicza do rycerzy błędnej idei antylustracji. Daleki jestem od twierdzenia, że uważam to za zaszczyt – cóż to za zaszczyt być wymienianym przez Rybińskiego – przyznać się jednak muszę, że cieszy mnie znalezienie się z Tobą w jednym towarzystwie, chociaż jest ogólnie znane, że nie zaliczaliśmy się do przeciwników lustracji. Znamy się od lat, w wielu sprawach różniliśmy się dość wyraźnie.

Polityka 7.2007 (2592) z dnia 17.02.2007; Ludzie; s. 88