Archiwum Polityki

Brudna bomba

Amerykańskie służby specjalne udaremniły w ubiegłym tygodniu spisek Al-Kaidy, którego celem było zdetonowanie w Waszyngtonie tzw. brudnej bomby. Jaka jest realna groźba takiego ataku?

Osama ibn Laden osiągnął swój cel: przeraził cały świat. Wszyscy boją się jego nienawiści i czynów jego organizacji, dokonywanych nie bardzo zgodnie z wezwaniem rozpoczynającym każdą surę Koranu: Bi’smi Llahi a-Rahmani ar-Rahmi (W imię Boga Miłosiernego, Litościwego). Ostatnio jakoś zaprzestano ataków wąglikowych, w każdym razie nic o nich nie słychać, natomiast w pełnym rozkwicie są obawy przed terroryzmem nuklearnym, podsycane z zapałem przez przeciwników energii atomowej.

Polityka 25.2002 (2355) z dnia 22.06.2002; Społeczeństwo; s. 73