Archiwum Polityki

„Różowe i Czarne”

Z dużym zainteresowaniem moim i kolegów z pracy spotkał się artykuł Adama Szostkiewicza (POLITYKA 21). To prawda, że Kościół nigdy nie lubił seksu i zastanawia mnie, dlaczego chrześcijaństwo tak negatywnie nastawione jest do erotyki. Stary Testament bowiem zawiera pełno opisów praktyk seksualnych, namiętnej miłości erotycznej, a nawet perwersji. Annie Besant, oskarżona w 1877 r. o napisanie nieprzyzwoitej książki, przedłożyła w sądzie 150 fragmentów Biblii, równie niemoralnych jak jej pamflet.

Polityka 25.2002 (2355) z dnia 22.06.2002; Listy; s. 84