Archiwum Polityki

Sztandar chwały

Clint Eastwood (77 lat) postanowił chyba na starość, że będzie robił tylko takie filmy, które coś znaczą. Żadnego czapkowania przed masową widownią. Tylko misja i sprawa. Takie już było oscarowe „Za wszelką cenę”. I podobnie jest w „Sztandarze chwały”, militarnej epopei poświęconej jednej z najkrwawszych bitew w czasie II wojny światowej, stoczonej w lutym 1945 r. w Azji. W walkach na położonej na Pacyfiku wyspie Iwo Jima, służącej Japończykom za bazę wczesnego ostrzegania, zginęli niemal wszyscy jej obrońcy i kilka tysięcy aliantów.

Polityka 8.2007 (2593) z dnia 24.02.2007; Kultura; s. 56