Archiwum Polityki

Co zrobią przegrani

Marek Balicki, senator, b. kandydat SLD-UP na prezydenta Warszawy:
– Nie oceniam, że mój wynik wyborczy to porażka. Moja kandydatura pojawiła się dość późno, a jeszcze we wrześniu nikt nie dawał mi żadnych szans na wejście do drugiej tury. Sam nie będąc liderem żadnej formacji, stanąłem przecież między dwoma liderami dwóch dużych ugrupowań. Zdobyłem kapitał 140 tys. głosów wyborców, ale jestem bezpartyjny i nie zastanawiałem się dotąd nad wstąpieniem do jakiejkolwiek partii.

Polityka 47.2002 (2377) z dnia 23.11.2002; Ludzie i wydarzenia; s. 12