Archiwum Polityki

Był kiedyś sędzia pokoju

Marek Ostrowski pisze o katastrofalnej sytuacji sądownictwa w Polsce [„Sąd nad prawem” POLITYKA 42], o zawaleniu sądów nadmierną liczbą sporów. W 1919 r. moi rodzice przeprowadzili się z austriackiej Galicji do pruskiego poznańskiego, na wieś pod Rawiczem. Był na tej wsi sędzia pokoju, rolnik, właściciel 25-ha gospodarstwa, oczywiście bez prawniczego wykształcenia. Załatwiał bardzo wiele spraw. Gdy fala prawników z Galicji zalała poznańskie województwo, sądy pokoju zniesiono!

Polityka 47.2002 (2377) z dnia 23.11.2002; Do i od Redakcji; s. 18