Archiwum Polityki

Coś z życia

Zaczarowany ołówek
Uczniowie szkoły w Górkach Noteckich stanęli przed nie lada wyzwaniem – doniosła „Gazeta Lubelska” – uczą się informatyki bez komputerów. Komputery co prawda leżą w magazynie, ale przepisy nie pozwalają na korzystanie z nich, bo ponoć są przestarzałe. Dlatego na informatyce uczniowie rysują sobie klawiatury w zeszytach. Dyrektor szkoły oskarża wójta, wójt dyrektora, a dzieci malują na informatyce. Sytuację uratował pewien biznesmen.

Polityka 47.2002 (2377) z dnia 23.11.2002; Fusy plusy i minusy; s. 100