Archiwum Polityki

Melduję, że jestem optymistą

W orędziu, którego najmocniejszym elementem była scenografia (flaga europejska na pierwszym planie), Pan Prezydent wezwał do optymizmu. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej – mówił. Ufam Panu, Panie Prezydencie.

Jestem optymistą, ponieważ wierzę, że nowa minister spraw zagranicznych rozróżnia Rapallo od Locarno, Locarno od Waterloo, konwencję genewską od konwencji wiedeńskiej (i sernik krakowski od sernika wiedeńskiego...). Wierzę, aczkolwiek przychodzi mi to z pewnym trudem, ponieważ domyślam się, że nie brak w Polsce ludzi zdolnych i kompetentnych, jak pp.

Polityka 20.2006 (2554) z dnia 20.05.2006; Passent; s. 117