Archiwum Polityki

Panowie wojny z fabryki terroryzmu

Prezydent Hamid Karzai rządzi w rzeczywistości tylko Kabulem. Władza w kraju należy bowiem do panów wojny: dowódców resztek wojsk z czasów panowania talibów oraz hersztów prywatnych armii, które ochraniają biznes opiumowy.

W Afganistanie zawsze tak było: kto inny rządził w Kabulu, kto inny na prowincji. Do 1973 r. Afganistanem władał król, a potem Daud, który obalił króla, a poza stolicą – ludzie pokroju Hekmatyara, czyli pierwsi fundamentaliści muzułmańscy. W 1978 r. marksiści, którym przewodził Nur Mohammed Taraki, pozbawili władzy Dauda i związali kraj z ZSRR. Rok później Taraki zginał z rąk innego komunisty Hafizullaha Amina. Zaraz potem w Kabulu wylądowały wojska radzieckie, a Amina stracono.

Polityka 8.2006 (2543) z dnia 25.02.2006; Świat; s. 54