Archiwum Polityki

Brudy do kąta

Spółdzielcy mówią o partii prezesów, oszustwach i wykorzystywaniu stanowisk. Prezesi nazywają dociekliwych spółdzielców krętaczami, którzy nie chcą zapłacić za mieszkanie tyle, ile powinni. Spółdzielczość mieszkaniowa potrzebuje zmian i kontroli, a cała sprawa staje się pilna.

Pani J. prowadzi wojnę z władzami warszawskiej spółdzielni Wyżyny od czasu, kiedy ostatecznie rozliczono koszty budowy jej mieszkania. Zgodnie z powszechną praktyką spółdzielnia zażądała dopłaty (w tym przypadku ponad 30 tys. zł). Pani J. zna się na rachunkowości, chciała więc zobaczyć dokumenty, na podstawie których rozliczono inwestycję. Dostała tylko rozliczenie kosztów budowy jej mieszkania. Wtedy zapowiedziała, że najpierw zapozna się z dokumentami całej inwestycji, a dopiero później dopłaci resztę wkładu.

Polityka 23.2002 (2353) z dnia 08.06.2002; Gospodarka; s. 67