Archiwum Polityki

Nie milcz albo zginiesz

Sąd w Olsztynie wydał wyroki na 16-osobowy gang porywaczy – to największy tego rodzaju proces w Polsce. Jest to sukces organów ścigania, ale w jeszcze większym stopniu zwykłych obywateli. Olsztyńska historia dowodzi, że można stawić opór gangsterom. Można się skrzyknąć i nawet z nimi wygrać.

16-letniego Michała K. z Olsztyna kilku mężczyzn dopadło na osiedlowym parkingu, kiedy szedł rano do szkoły. Wrzucili go do samochodu, wywieźli pod miasto. W lesie zmienili auto, chłopaka ze skrępowanymi rękoma i zaklejonymi taśmą samoprzylepną oczami umieścili w bagażniku. Zawieźli aż pod Łódź, tam – w altanie należącej do rodziny jednego z członków grupy – miał przebywać aż do wpłacenia przez ojca okupu w wysokości 650 tys. dol. Nastolatek wykorzystał chwilę nieuwagi bandytów i uciekł.

Polityka 46.2002 (2376) z dnia 16.11.2002; Kraj; s. 30