Archiwum Polityki

Turcja w ciekawych czasach

Turcy poszli śladem wyborców polskich: w nowym parlamencie nie znajdzie się żadna z trzech partii tworzących dotychczas koalicję rządzącą, a Partia Lewicy Demokratycznej ustępującego premiera Bülenta Ecevita dostała... 1 proc. głosów. To rachunek za dwa lata ciężkiego kryzysu gospodarczego oraz wiele miesięcy chaosu spowodowanego chorobą Ecevita. Komentatorzy są zgodni: Turcja otwiera zupełnie nowy rozdział, a bezapelacyjna zwyciężczyni wyborów, umiarkowana islamska Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), staje przed niezwykle ciężką próbą.

Polityka 45.2002 (2375) z dnia 09.11.2002; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 16
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >