Archiwum Polityki

Cukrowe głowy

Nikt tak nie szkodzi chłopom jak ich nadgorliwi obrońcy. Poseł Zbigniew Chrzanowski ze Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego ma szansę przejść do historii jako ten, któremu udało się zniszczyć eksport polskich słodyczy. To duża sztuka.

Zdarza się, że w naszym parlamencie niektóre kuriozalne pomysły przepadają. Ale za poprawką posła Chrzanowskiego głosowała zarówno komisja rolnictwa, której przewodzi Wojciech Mojzesowicz z Samoobrony, jak i sejmowa większość. Poprawka polega na tym, że polskim eksporterom słodyczy zabroniono od października kupować polski cukier z kwoty C, czyli po cenach światowych.

Poseł Chrzanowski, poparty przez całe chłopskie lobby, doszedł do wniosku, że jak się eksporterom zabroni kupować tańszy surowiec, to oni potulnie kupią dwukrotnie droższy, czyli z kwoty A – przeznaczonej na spożycie krajowe.

Polityka 45.2002 (2375) z dnia 09.11.2002; Gospodarka; s. 40