Archiwum Polityki

Staś Stanisławem

:-)

Nieuchronnie szybkim krokiem zbliża się moment, w którym Staś Drzewiecki definitywnie zmieni się w Stanisława i w związku z tym już tylko jako Stanisław będzie oceniany. Właściwie już tak się stało. Piętnastoletni pianista, który dwa lata temu, jeszcze jako Staś, otrzymał Paszport „Polityki”, w tym roku podpisał kontrakt z firmą Sony (obok Janusza Olejniczaka jest drugim polskim pianistą, który dostąpił tego zaszczytu) – i właśnie ukazała się pierwsza jego płyta z logo tej wytwórni: „Stanisław Drzewiecki: Liszt, Schumann – Romantic Piano Recital”.

Polityka 43.2002 (2373) z dnia 26.10.2002; Kultura; s. 58
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >