Archiwum Polityki

Paradoksy sędziego Kryże

Rozpoczęty od nowa proces w sprawie FOZZ na razie toczy się sprawnie. Przewodniczący składu sędziowskiego Andrzej Kryże nie uwzględnił wniosku dwojga oskarżonychm o wyznaczenie im adwokatów z urzędu, bo to spowolniłoby przebieg rozprawy. Zgodził się też na ujawnienie personaliów i wizerunków wszystkich podsądnych.

Po ministerialnym awansie sędzi Barbary Piwnik, która poprzednio prowadziła sprawę FOZZ, politycy PiS sugerowali, że premier Miller celowo powołał ją do rządu, aby zarzuty wobec oskarżonych uległy przedawnieniu.

Polityka 41.2002 (2371) z dnia 12.10.2002; Ludzie i wydarzenia; s. 12