Archiwum Polityki

„Trochę się wkurzyłem”

Ludwika Stommę wkurzył mój artykuł „Magia codziennego użytku”, mnie natomiast jego felieton (POLITYKA 45) trochę zdziwił.

Na pierwszy ogień bierze Stomma wypowiedź prof. Piotra Kowalskiego, o tym, że człowiek wydobywając się ze stanu natury doświadczał z jednej strony własnej znikomości, z drugiej wieczności biologicznych rytmów. „Wynikałoby (z tego), że ongiś homo sapiens nie rozumiał, że jest śmiertelny, a znikomość swą poczuł wtedy właśnie, kiedy zaczął sobie w pewnej mierze czynić naturę poddaną” – pisze.

Polityka 46.2001 (2324) z dnia 17.11.2001; Listy; s. 99