Archiwum Polityki

Nieodebrane połączenie

Takashi Miike, 46-letni japoński reżyser, nazywany mistrzem ekranowej makabry, kręci średnio 5 tytułów rocznie. W Polsce, nie licząc skromnego wycinka jego twórczości prezentowanego na ubiegłorocznym festiwalu Era Nowe Horyzonty, wciąż pozostaje artystą prawie nieznanym. W wąskiej dystrybucji pojawił się zaledwie jeden jego horror „Gra wstępna”, zresztą nietypowy dla tego autora, bo z jedną tylko rzeźniczą sekwencją. To wyrafinowane, psychoanalityczne dzieło nie igrało z odpornością widzów do tego stopnia, co inne utwory Japończyka, gromadzące nieprawdopodobne wręcz ilości okrucieństwa, perwersyjnej seksualności, dzikich gwałtów i innych okropności.

Polityka 9.2006 (2544) z dnia 04.03.2006; Kultura; s. 54