Archiwum Polityki

Pół prorok, pół błazen

Rozmowa z Jerzym Trelą, aktorem teatralnym i filmowym

Przez kilka lat przymierzał się pan do roli króla Leara. Czy pojawi się pan jako szekspirowski władca na deskach któregoś z teatrów?

Od jakiegoś czasu krążyliśmy z Learem wokół siebie. Przymierzałem się do tej roli, choć nie była moim teatralnym marzeniem, ale to co obserwowałem wokół siebie, co mnie dotykało, sytuacja w teatrze – wszystko to zaczęło mnie prowokować do myślenia o Learze.

Kiedyś niemal otarł się pan o niego. Na planie telewizyjnej sztuki „Stalin” w reż.

Polityka 38.2002 (2368) z dnia 21.09.2002; Kultura; s. 64