Archiwum Polityki

Opinie czytelników

(...) Na szczęście są jeszcze pisma takie jak „Polityka”. Nie rezygnujące z ambicji bycia czymś więcej niż gazetowym fast foodem. Nowa szata „Polityki”, wbrew temu, co mogłoby się niektórym wydać, jest dowodem na umiejętność połączenia wymagań rynku z zachowaniem charakteru. Jednak można. To dowód, że atrakcyjniejsza forma pisma może być dodatkiem do mądrej treści, a nie jej substytutem.
Norbert Olszewski, Ostrołęka

(...) Zauważyłem tylko jeden mankament – dlaczego wycięliście po cichu Dział Kadr?

Polityka 38.2002 (2368) z dnia 21.09.2002; s. 91