Archiwum Polityki

Głos z szatni

Daleko od nas, za górami, za lasami na domu modlitwy wisiała tabliczka: „Jeżeli obrzydły ci grzechy, pchnij te drzwi!”. Obok tabliczki pojawiła się kartka: „A jeśli grzechy nie całkiem ci obrzydły, zadzwoń do Loli na komórkę...”. Taki dzisiaj jest świat. Patos i tandeta mieszkają przez ścianę. Opowiadano mi, jak to w teatrze wystawiono Otella. Nagle do widzów w pierwszym rzędzie dobiegł szept artystki:

Duś mnie prędzej, bo za kwadrans mam casting do reklamówki!

Polityka 38.2002 (2368) z dnia 21.09.2002; Groński; s. 94