Archiwum Polityki

PZU jak złoto

2005 r. był dla banków znakomity. W sumie zarobiły na czysto 9,2 mld zł. To prawie o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. Wszystko dlatego, że po wyraźnym spadku podstawowych stóp procentowych (a w ślad za nimi oprocentowania kredytów) Polacy zaczęli wreszcie więcej pożyczać: przede wszystkim na budowę domów, mieszkań i ich wyposażenie. Szacuje się, że kredyty dla gospodarstw domowych w 2005 r. wzrosły w sumie aż o jedną czwartą.

Polityka 10.2006 (2545) z dnia 11.03.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 17