Archiwum Polityki

0015. Sprawa dla 007

Sprawa pochodzącej z 1992 r. instrukcji 0015, mającej umożliwić inwigilację prawicy, znów rozogniła umysły. Warto przypomnieć, jak było z tą instrukcją wtedy, żeby zrozumieć, o co chodzi dziś.

Tchórzostwo i oportunizm zarzucił sędziom Trybunału Konstytucyjnego Jarosław Kaczyński oskarżając ich, że uchylili się od zajęcia stanowiska w sprawie instrukcji 0015. Nie przebierający w słowach prezes PiS wiele spraw w swym sejmowym wystąpieniu pomylił, powiedział sporo nieprawdy. Szczególnie przezeń obciążany Andrzej Zoll nie był wówczas prezesem Trybunału, a jedynie jednym z trzech sędziów orzekających. Trybunał się nie uchylił, ale sprawę umorzył, gdyż nie miał innej możliwości.

Polityka 10.2006 (2545) z dnia 11.03.2006; Kraj; s. 32